/ Ghost

Czemu zamieniłem Drupala na Ghosta

Trochę to trwało, cała ta "ewolucja" mojego bloga do Ghosta. Nie przenosiłem treści ze starej domeny bo postanowiłem zacząć od nowa. W głowie pojawił się zupełnie inny plan na stronę.
Wszystko zaczęło się po tym jak stwierdziłem, że chcę odświeżyć wygląd mojej templatki, zaktualizować do nowszej wersji system, ale okazało się, że kolejne wydanie to zupełnie inne podejście wydawcy i muszę robić stronę od nowa...


Złe dobrego początki

Mój start z systemami zarządzania treścią zaczął się od Joomla, średnio rozbudowanego, w miarę prostego w obsłudze CMSa [1].
Po niedługim czasie zacząłem rozglądać się za najbardziej rozbudowanym systemem, bo pomyślałem sobie - skoro chcę tworzyć najróżniejsze strony internetowe to potrzebuję systemu, który ogarnie mi wszystko i nic mnie nie zaskoczy.

Tak trafiłem na Drupala [2] w wersji siódmej. Zacząłem dużo czytać na jego temat. Najpierw w internecie, wykupiłem dostęp do kursu, wszystko skrupulatnie starałem się przejrzeć i nauczyć, po nim chyba nawet powstała pierwsza wersja mojej strony. Ile ja się przy tym namęczyłem, kupa nerwów i czasu żeby stworzyć templatkę pod Drupal.

Stwierdziłem, że trzeba poszerzyć wiedzę na temat Drupala i kupiłem kilka książek... i wiecie co? Albo jestem wyjątkowo toporny na wiedzę, albo w dostępnych materiałach do nauki Kropelki jest po prostu gównowiedza. Lanie wody i tyle. Może to wina tego, że jak większość CMSów tak i ten jest napisany w PHP, a ja poprostu nie chcę się uczyć tego języka bo nie wiem czemu wolę javascript, html, css i nic innego. Choć w końcu Drupal to cms, a nie program do napisania.

Drupal-book-shit

Potem powstała ostateczna jak wtedy twierdziłem wersja mojego bloga, zrobiłem też klientowi jedną stronę w Drupalu. Po jakimś czasie pojawiła się jego nowa wersja. Pomyślałem przyszłościowo, że trzeba przenieść swoją stronę do nowej wersji bo ostatecznie i tak Drupal 7 odejdzie do lamusa.


Cierpliwość kiedyś się kończy

Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że templatki robi się teraz inaczej, w specjalnym silniku do templatek TWIG.
Tyle trudu i czasu i znów wszystko od nowa? Nieeee..... Miałem dość, moja cierpliwość się skończyła, ledwo trochę ogarnąłem 7 a w 8 całkowita zmiana, poza tym większości funkcji w Drupalu nie używałem bo były mi nie potrzebne, a przez cały ten nawał możliwości system ten wcale nie jest najszybszy. Owszem sprawdzi się przy rozbudowanych stronach i ogarnie go pewnie osoba kochająca php, ale stwierdziłem, że to nie dla mnie.

Postanowiłem poszukać czegoś innego, lekkiego, prostego w obsłudze nie napisanego w PHP, a najlepiej zrobionego w JS. Szukałem nawet pod hasłami jak stworzyć własnego CMSa, oczywiście wszystkie tutoriale jakie się pojawiały dotyczyły php, aż natknąłem się na kurs ze strefakursow.pl o mylnym tytule jak stworzyć CMSa w JS. Zrajcowany kupiłem tę pozycję, w której jak się okazało nie ma lekcji jak zrobić CMSa, ale jak go postawić i do wyboru 3 różne cmsy napisane w JS - Ghost[3], KeystoneJS oraz PencilBlue. Oczywiście najwięcej lekcji poświęconych było Ghostowi, bo jak twierdził autor kursu jest on najciekawszym wyborem. Nie mylił się.


Właściwa droga

Podjąłem decyzję, instaluję Ghost na serwerze i... kolejny fuck up, do instalacji ghost potrzebne jest node.js, jak się okazuje na linuxpl.com (mój były już hosting) jest to dodatek płatny w cenie ponad 100zł/rok. Pomyślałem poświęcę się i kupię. W końcu zależy mi na tym, a jeśli się sprawdzi to warto. Wszystko super tylko... przy instalacji na wszelkie sposoby Ghosta wyskakuje mi error.
Setki wymienionych słów z pomocą techniczną nic nie dało, poza tym na koniec obsługa napisała mi, że to nie ich sprawa, że nie umiem zainstalować i mają mnie w dupie.
Olałem ich całodobową pomoc techniczną i zacząłem pisać z adminem linuxpl, ale też niewiele to dało, po kilku próbach instalacji, jak zalecił admin, nie widziałem poprawy. Ciągle error i error w wierszu poleceń.


Zacząłem szukać innego hostingu pomimo poniesionych wcześniej kosztów. Tak natknąłem się na firmę atthost.pl, która nie dość, że sama zainstalowała mi środowisko ghost to node.js ma w cenie hostingu i do tego jednym kliknięciem włączyłem sobie SSL na stronie. Przez 2 darmowe próbne tygodnie ogarnąłem bloga. Zakupiłem nową domenę ponieważ stwierdziłem, że nie chcę mieć dwuczłonowej nazwy, ogarnąłem Ghost, skonfigurowałem co trzeba w panelu klienta na serwerze. Kilka kwestii wyjaśniłem z atthost mailowo. Bardzo przyjemnie pisało mi się z Panem z tej firmy. Życiowe podejście bez rzucania kłód pod nogi. Oby tak dalej atthost!!!

ghost-smile

Uśmiechnęło się do mnie szczęście

Jestem teraz szczęśliwym posiadaczem jednego z najszybszych CMSów świata 😃 Popracuję nad nim trochę, poznam sposób działania i w wolnym czasie może napiszę własną templatkę, bo na razie pracuję na podstawowej, która jest zresztą ciekawym rozwiązaniem i świetnie wygląda.
Wszystko przede mną. Jestem pewny, że moja współpraca z Ghost i firmą atthost.pl zaowocuje pięknym i szybkim blogiem, o którym marzę od dawna, oraz długoletnią współpracą z firmą atthost, którą będę na pewno polecał i myślę, że następne strony będą umieszczane na ich serwerach (jedna już w drodze).

Pozdrawiam was serdecznie i zachęcam do subskrypcji oraz komentowania.


  1. CMS - System Zarządzania Treścią, czyli oprogramowanie, które pozwala użytkownikowi zmianę treści na stronie za pomocą panelu administracyjnego bez konieczności zagłębiania się w jej kod. ↩︎

  2. Drupal - CMS napisany w php, świetnie nadaje się do budowania ogromnych witryn. Do mniejszych stron nie polecam. ↩︎

  3. Ghost - CMS napisany w JavaScript. Profesjonalna platforma wydawnicza, świetnie nadaje się na bloga. ↩︎

Krzysztof Nowakowski

Krzysztof Nowakowski

Bloger, grafik, pasjonuje mnie animacja i webdesign. Uwielbiam inkscapea, gimpa i blendera. Trochę rysuję i ciągle staram się doskonalić we wszystkim co robię.

Więcej