Ostatni CMS?

Była Joomla, później Drupal, był Ghost, który uśmiercił poprzednika, a teraz zawitał WordPress. Ile to wpisów poszło w zapomnienie przez te zmiany….


Czemu teraz WordPress?

Zmęczony jestem problemami z CMSami1. Joomla wydawała się archaiczna i toporna, Drupal za ciężki, za skomplikowany, a całkowita zmiana technologii tworzenia motywów w kropelce przekonała mnie do Ghosta.

Czemu więc nie zostałem przy Duszku? Był przecież prosty, przejrzysty, szybki, miał wbudowany edytor markdown, wszystko było fajne i nieskomplikowane, podstawowy motyw na tyle mi się spodobał, że nic nie zmieniałem…

Jednak…. żeby zaktualizować Ghosta trzeba się nagimnastykować, nie każdy serwer go obsługuje i w moim przypadku CMS był awaryjny, strona potrafiła się po prostu nie odpalić z powodu wyłączenia aplikacji. Nie mam czasu ciągle czegoś naprawiać. Dlatego nie chcę być już CMSowym hipsterem i postanowiłem postawić na coś znanego i sprawdzonego, bo przecież większość blogerów działa w WordPress.

Znalazłem sobie darmowy motyw, darmowe wtyczki, bo dość już wydaje na serwer i domenę… To pierwszy wpis i mam nadzieje że na WP2 się skończy. Nie mam czasu na tworzenie samemu skórki, po za tym nie bawię się już w webdesign. W pracy i prywatnie postawiłem na grafikę.


Pierwsze odczucia

Na razie jest miło, intuicyjny panel, łatwa instalacja dodatków, wszystko jest fajnie. Nawet nie musiałem za wiele kombinować z galerią – darmowa wtyczka połączyła mi galerię z Flickr – zero grzebania w kodzie. Tak naprawdę można w jeden dzień postawić tu stronę bez znajomości kodu czy znajomości tego systemu. Wystarczy przeklikać zakładki w panelu i wiadomo gdzie co jest. Dla mnie bomba :) Zobaczymy jak ułoży się nasza współpraca i dalsze pisanie bo z czasem ciężko…

Do następnego!


1 – System Zarządzania Treścią
2 – WordPress




Rozprzestrzeniaj miłość udostępniając:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *